Na czym polega dieta św Hildegardy?
Czym jest właściwa dieta według Świętej Hildegardy?
Mówiąc dziś o diecie św. Hildegardy z Bingen, warto zacząć od ważnego wyjaśnienia. Hildegarda, żyjąca w XII wieku benedyktyńska mniszka, nie stworzyła „diety” w takim znaczeniu, w jakim używamy tego słowa obecnie. Jej poglądy dotyczące żywienia, roślin i zdrowia znajdujemy przede wszystkim w dziełach Physica oraz Causae et curae.
W jej podejściu sposób odżywiania był częścią znacznie szerszej troski o człowieka. Znaczenie miały nie tylko pokarmy, ale również równowaga między aktywnością
i odpoczynkiem, snem i czuwaniem oraz kondycją ciała i ducha.
Dlatego warto potraktować jej pisma jako fascynujący przykład średniowiecznego spojrzenia na związek między żywieniem, stylem życia i zdrowiem, a poszczególne zalecenia porównać ze współczesną wiedzą.
Orkisz – najbardziej znany element diety Hildegardy
Produktem szczególnie kojarzonym dzisiaj z dietą św. Hildegardy jest orkisz. Hildegarda wysoko oceniała to zboże i przypisywała mu korzystne właściwości. Współczesne wersje diety Hildegardy uczyniły z orkiszu jeden z podstawowych produktów codziennego jadłospisu.
Nie oznacza to jednak, że orkisz jest „lekiem” ani że musi być zdrowszy dla każdego człowieka od innych pełnoziarnistych zbóż.
Orkisz jest odmianą pszenicy i zawiera gluten. Co ważne, nie należy powtarzać popularnego twierdzenia, że dawne odmiany pszenicy zawsze zawierają go mniej. Przegląd badań nie potwierdza takiego uogólnienia. Orkisz nie jest odpowiedni dla osób chorujących na celiakię. PubMed
Czy orkisz jest dobry na odchudzanie?
Orkisz sam w sobie nie jest produktem „odchudzającym”.
Pełnoziarniste produkty orkiszowe mogą być wartościowym elementem dobrze zbilansowanej diety. Dostarczają błonnika, białka oraz składników mineralnych. Błonnik może również sprzyjać dłuższemu odczuwaniu sytości.
Warto przy tym zwracać uwagę na to, w jakiej postaci spożywamy orkisz. Pełne ziarno, kasza orkiszowa czy pieczywo z mąki pełnoziarnistej będą pod względem zawartości błonnika innym wyborem niż produkty przygotowane z oczyszczonej mąki orkiszowej.
Nie ma podstaw, aby traktować orkisz jako szczególny środek wspomagający odchudzanie. O zmianie masy ciała decyduje przede wszystkim całokształt sposobu żywienia, ilość dostarczanej energii oraz aktywność fizyczna.
Podsumowując: orkisz może znaleźć się w diecie osoby, która chce zmniejszyć masę ciała, ale nie odchudza sam w sobie.
Umiar i post przerywany
Umiar w jedzeniu jest jedną z zasad kojarzonych z podejściem św. Hildegardy do zdrowia
i odżywiania.
Dzisiaj dużo mówi się również o poście przerywanym (intermittent fasting), choć oczywiście nie należy utożsamiać współczesnego postu przerywanego z zaleceniami Hildegardy.
Jedną z popularnych metod jest schemat 16:8, czyli spożywanie posiłków w ciągu 8 godzin i zachowanie około 16 godzin przerwy od jedzenia.
Badania pokazują, że post przerywany może u części osób pomagać w kontroli masy ciała i niektórych parametrów metabolicznych. Nie jest jednak cudowną metodą odchudzania, a badania porównujące go z tradycyjnym ograniczeniem kalorii często przynoszą podobne wyniki dotyczące redukcji masy ciała. PubMed
A jak wygląda to u mnie?
Co ciekawe, przez wiele lat stosowałam podobny rytm jedzenia, nie nazywając go postem przerywanym. Ostatni posiłek jem zazwyczaj między godziną 16 a 17, a pierwszy około 9 rano. Wcześniej piję dobrą herbatę, a dobra herbata to dla mnie po prostu taka, która mi smakuje.
Taki sposób jedzenia mi odpowiada i pomaga mi utrzymać prawidłową masę ciała. Traktuję to jednak jako moje osobiste doświadczenie, a nie uniwersalne zalecenie dla każdego.
Oczywiście zdarzają się wyjątki np. spotkania czy wieczorne przyjęcia. Zdrowe odżywianie nie musi przecież oznaczać życia z zegarkiem w ręku.
Czytajmy etykiety
Dzisiaj mamy ogromny wybór gotowych dań, półproduktów i żywności wysoko przetworzonej. Dlatego jedną z rzeczy, na które naprawdę warto zwracać uwagę, jest skład produktu.
Współczesne zalecenia żywieniowe kładą nacisk przede wszystkim na urozmaicenie diety, produkty jak najmniej przetworzone oraz ograniczanie nadmiaru cukrów, soli, tłuszczów nasyconych i tłuszczów trans. Światowa Organizacja Zdrowia
Nie szukajmy więc jednego cudownego produktu ani jednego produktu winnego wszystkiemu. Liczy się całość naszej diety.
Kontakt z naturą oraz równowaga między pracą a odpoczynkiem
Kolejnym elementem podejścia przypisywanego św. Hildegardzie jest życie w harmonii z naturą oraz zachowanie równowagi między aktywnością a odpoczynkiem.
Dla osób mieszkających w mieście (do których sama się zaliczam) kontakt z przyrodą nie musi oznaczać wyprawy w dzikie miejsca. Może to być spacer po parku, weekend w lesie albo po prostu regularne spędzanie czasu na świeżym powietrzu.
Praca i odpoczynek – potrzebujemy jednego
i drugiego
Równie ważna jest równowaga między pracą a odpoczynkiem. Dzisiaj nazwalibyśmy ją często work-life balance.
Dr Szymon Jurga, pracujący na oddziale neurologicznym, zwraca uwagę na konsekwencje długotrwałego braku odpoczynku.
Jak mówi: „Do szpitala trafiają najczęściej ludzie, u których występował permanentny brak równowagi między pracą a odpoczynkiem. Choroby neurologiczne należą do bardzo ciężkich i często ich konsekwencji nie można odwrócić”.
To jego obserwacja wynikająca z praktyki lekarskiej. Dobrze przypomina, że odpoczynek
i regeneracja powinny mieć swoje stałe miejsce w naszym życiu.
Mój sposób? Rytuał parzenia herbaty
Polecam również coś bardzo prostego – rytuał przygotowania i picia herbaty.
Wybranie herbaty, podgrzanie wody, obserwowanie rozwijających się liści, aromatu i wreszcie spokojne wypicie filiżanki może stać się krótką chwilą tylko dla siebie.
Nie traktuję herbaty jako lekarstwa na stres. Traktuję ją raczej jako pretekst, żeby na kilka minut się zatrzymać.
„Wydalanie soków powodujących choroby” – jak rozumiano to w czasach św. Hildegardy?
Św. Hildegarda uważała, że dla zachowania zdrowia ważne jest usuwanie z organizmu tego, co w ówczesnej medycynie uznawano za szkodliwe. W jej czasach zdrowie i chorobę tłumaczono między innymi równowagą płynów ustrojowych, nazywanych humorami. Stąd brało się stosowanie postów czy upustów krwi.
Dzisiaj wiemy, że organizm nie wymaga okresowego „oczyszczania” z chorobotwórczych soków. Za usuwanie produktów przemiany materii odpowiadają stale pracujące narządy, przede wszystkim wątroba i nerki, a także płuca i przewód pokarmowy.
Post nie musi oznaczać głodówki
Kilka lat temu za namową koleżanki (zgodnie z powiedzeniem „dla towarzystwa Cygan dał się powiesić”) zdecydowałam się na pięciodniowy całkowity post. Piłam wyłącznie wodę.
Dla mnie ten eksperyment skończył się fatalnie. Bardzo szybko straciłam masę ciała,
a zmiany były widoczne nawet na twarzy. Miałam wrażenie, że straciłam również mięśnie, a powrót do wcześniejszej formy zajął mi sporo czasu.
Dopiero później zainteresowałam się tym, co dzieje się z organizmem podczas długotrwałego niejedzenia. W czasie głodzenia organizm wykorzystuje własne zapasy energii, a wraz z przedłużaniem się postu może dochodzić również do wykorzystywania białek ustrojowych. Szybki spadek masy ciała podczas głodówki nie oznacza wyłącznie utraty tkanki tłuszczowej, tracimy także wodę, zapasy glikogenu i część beztłuszczowej masy ciała.
Dlatego nie polecam podejmowania kilkudniowych głodówek na własną rękę.
Jeśli ktoś rozważa dłuższy post, powinien wcześniej skonsultować się z lekarzem lub wykwalifikowanym dietetykiem – szczególnie jeśli choruje przewlekle albo przyjmuje leki.
Warto też pamiętać, że post nie musi oznaczać całkowitej głodówki. To dwa pojęcia, których nie powinniśmy używać zamiennie.
Rekolekcje – odnowa duchowa
W podejściu św. Hildegardy troska o człowieka nie ograniczała się do ciała. Ważny był również wymiar duchowy, wewnętrzne wyciszenie i zachowanie równowagi.
Dla osób wierzących taką formą zatrzymania mogą być rekolekcje, modlitwa czy okresowy post. Osoby niewierzące również mogą znaleźć własny sposób na wyciszenie, medytację, pobyt w ciszy, ograniczenie nadmiaru bodźców czy po prostu czas przeznaczony na refleksję.
Cisza jest nam potrzebna chyba bardziej niż kiedykolwiek. Żyjemy otoczeni telefonami, informacjami, wiadomościami i nieustannymi powiadomieniami. Czasami warto świadomie od tego wszystkiego odejść.
Przypomina mi się tutaj piosenka Budki Suflera „Cisza jak ta”. Nie będę przytaczać jej tekstu, ale jej przesłanie pięknie pasuje do tej myśli – czasami właśnie ciszy najbardziej nam brakuje.
Przestrzeganie cnót chrześcijańskich
Św. Hildegarda była benedyktynką, dlatego jej poglądów na zdrowie i życie nie można całkowicie oddzielić od wiary.
Uważam, że wiele zasad chrześcijańskich jest mądrych i uniwersalnych. Nie należy przy tym utożsamiać zasad chrześcijaństwa z zachowaniem każdego człowieka Kościoła,
bo z tym, jak wiemy, bywa różnie.
Nie trzeba również być chrześcijaninem, aby być dobrym człowiekiem.
Jedną z najprostszych zasad, którą możemy stosować niezależnie od światopoglądu,
jest: „Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”.
A kiedy nie wiemy, jak postąpić, przypomina mi się jeszcze jedno proste powiedzenie:
„Nie wiesz, jak się zachować? Zachowaj się przyzwoicie”.
Dieta a herbata
Herbata z krzewu Camellia sinensis może być wartościowym elementem codziennej diety. Zawiera naturalne związki bioaktywne, przede wszystkim polifenole, do których należą m.in. katechiny oraz powstające podczas przetwarzania czarnej herbaty teaflawiny i tearubiginy. Wpływ tych związków na zdrowie jest przedmiotem licznych badań, przy czym wyniki badań klinicznych u ludzi nie zawsze są jednoznaczne. PubMed
Herbata ma też bardzo praktyczną zaletę: pita bez cukru i innych dodatków jest napojem praktycznie bezkalorycznym.
Więcej o składnikach i właściwościach herbaty przeczytasz w moim wcześniejszym artykule o Camellia sinensis.
Czy herbata pomaga schudnąć?
I tutaj chcę jeszcze raz przypomnieć coś, co często powtarzam:
Żadna herbata nie odchudza.
Zielona, czarna, biała, oolong czy pu-erh mogą być elementem zdrowej diety, ale samo ich picie nie spowoduje utraty zbędnych kilogramów.
Jeśli chcemy zmniejszyć masę ciała, liczy się przede wszystkim cały sposób odżywiania i bilans energetyczny. Warto ograniczyć słodycze, słodzone napoje i żywność wysoko przetworzoną oraz czytać etykiety. WHO zaleca ograniczenie cukrów wolnych do mniej niż 10% dziennej energii, a dalsze zmniejszenie ich udziału może przynosić dodatkowe korzyści. Światowa Organizacja Zdrowia
Nie demonizujmy przy tym pojedynczych składników. Nie każdy dodatek oznaczony symbolem „E” jest szkodliwy. Pisałam o tym szerzej w artykule „Chemia w kuchni”.
I jeszcze jedno – ruch
Zdrowa dieta to nie wszystko. Regularna aktywność fizyczna jest jednym z podstawowych elementów dbania o zdrowie.
Nie musi to być wyczynowy sport. Może to być spacer, pływanie, jazda na rowerze, taniec czy inna forma ruchu, która sprawia nam przyjemność.
Najważniejsze, żeby ruch stał się naturalną częścią codziennego życia.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o dietę św. Hildegardy
Na czym polega dieta św. Hildegardy?
Dieta nazywana dziś dietą św. Hildegardy opiera się na współczesnych interpretacjach jej pism dotyczących żywienia, zdrowia i stylu życia. Szczególne miejsce zajmuje w niej orkisz, a ważnymi elementami są również umiar, odpoczynek, ruch i troska o równowagę między ciałem a sferą duchową.
Czy św. Hildegarda zalecała orkisz?
Tak. Hildegarda wysoko ceniła orkisz i przypisywała mu szczególne właściwości. Współczesna dietetyka może traktować orkisz jako wartościowe zboże, ale nie jako produkt leczniczy.
Czy orkisz jest zdrowszy od zwykłej pszenicy?
Nie można jednoznacznie powiedzieć, że orkisz jest zdrowszy dla każdego. Może być wartościowym składnikiem diety, szczególnie w postaci pełnoziarnistej, ale podobnie jak inne pszenice zawiera gluten. PubMed
Czy orkisz pomaga schudnąć?
Orkisz sam w sobie nie odchudza. Pełnoziarniste produkty orkiszowe mogą być elementem prawidłowo zbilansowanej diety, ale zmniejszenie masy ciała zależy przede wszystkim od całego sposobu żywienia i bilansu energetycznego.
Czy dieta św. Hildegardy jest dietą odchudzającą?
Nie powinna być traktowana jako dieta odchudzająca. Współczesne interpretacje jej zasad kładą nacisk przede wszystkim na umiar, sposób odżywiania i styl życia, a nie na szybkie zmniejszenie masy ciała.
Czy post przerywany 16:8 pomaga schudnąć?
Post przerywany może niektórym osobom ułatwiać kontrolowanie masy ciała, ale nie jest konieczny do odchudzania ani odpowiedni dla każdego. Badania wskazują, że jego efekty w redukcji masy ciała mogą być zbliżone do efektów tradycyjnego ograniczenia kalorii. PubMed
Czy herbata oczyszcza organizm?
Nie należy przypisywać herbacie działania „detoksykującego”. Herbata z Camellia sinensis dostarcza jednak polifenoli, a pita bez cukru i innych dodatków jest napojem praktycznie bezkalorycznym. PubMed
Czy zielona herbata odchudza?
Nie. Zielona herbata może być elementem zdrowego sposobu żywienia, ale samo jej picie nie powoduje utraty zbędnych kilogramów. Żadna herbata nie jest środkiem odchudzającym.
Czy zasady św. Hildegardy są zgodne ze współczesną medycyną?
Nie wszystkie. Niektóre idee -takie jak umiar, ruch, odpoczynek czy urozmaicone odżywianie – współgrają ze współczesnymi zasadami zdrowego stylu życia. Inne należy rozpatrywać jako element średniowiecznego sposobu rozumienia zdrowia, a nie jako zalecenia potwierdzone przez współczesną naukę.
Źródła
Do wersji publikowanej na blogu nie musi Pani wstawiać wszystkich moich oznaczeń źródeł znajdujących się powyżej. Na końcu artykułu zrobiłabym krótką sekcję „Źródła i literatura” z kilkoma najważniejszymi pozycjami. Warto wykorzystać m.in.:
WHO – Healthy diet (aktualizacja 2026)
PubMed – przegląd dotyczący orkiszu, dawnych odmian pszenicy i glutenu
PubMed – bezpieczeństwo dawnych zbóż przy celiakii
PubMed – przegląd badań dotyczących postu przerywanego
PubMed – współczesny przegląd badań nad związkami bioaktywnymi herbaty Camellia sinensis





0 komentarzy