Geneza powstania mrożonej herbaty

Tak naprawdę każdy ma swoją genezę powstania mrożonej herbaty. Gorąco, skwar i czym tu ugasić pragnienie?
W czasach kiedy nie było w sklepach niczego (lata 80 ubiegłego wieku) a woda z kranu nie nadawała się do picia, mroziliśmy wodę przegotowaną. Przygotowywaliśmy kompoty z dostępnych owoców – głownie jabłka, maliny, porzeczki i truskawki.

Do tego kompotu, osłodzonego cukrem lub miodem, dodawane były kostki lodu. Tak dzieci zachęcało się do picia kompotów. Najważniejsza była kostka lodu – erzac prawdziwych lodów. Jak widzicie sprawdza się przysłowie, że potrzeba jest matką wynalazków.

Jak zrobić ice tea w domu?

Dzisiaj, kiedy mamy ogromny wybór herbat z krzaka camellia sinensis (czarna, zielona, biała), jak i owocowych oraz ziołowych, wszystko zależy od naszej inwencji. Musimy jedynie pamiętać, że herbatę parzymy we właściwej temperaturze a więc czarne, owocowe i ziołowe w 100 st. Celsjusza, pozostałe między 70 a 80 st. Celsjusza.

Napar herbaty przeznaczony do mrożenia (mogą to być formy kulki, kostki, gwiazdki, duże, małe etc.) nie ma przeszkód by był trochę mocniejszy. Zamrożony napar po rozpuszczeniu się nadaje  bardziej wyrazisty smak herbacie mrożonej.

Do zamrażanej esencji herbaty można dodać owoce, Szczególnie, gdy robimy duże kostki. Napar, do którego dodajemy lód musi być zimny lub chłodny. Nigdy gorący. Możemy dosłodzić ice tea, najlepiej miodem (miód zachowuje swoje właściwości do temperatury 40 st. C.) lub syropem, a w ostateczności cukrem – najlepiej trzcinowym.

Moim zdaniem , jeżeli wykonujesz ice tea z herbaty owocowej, dosładzanie jej nie ma sensu, ponieważ słodyczy dodają jej owoce. Do tak przygotowanej herbaty możemy dodać plastry cytryny lub limonkę. Niektórzy dodają liście mięty ale przysłowie mówi, że dwa grzybki w barszczu…….

Sprawdzone przepisy na ice tea

W poprzednich wpisach podałam kilka przepisów na mrożone herbaty, teraz podam dwa najnowsze sprawdzone i zaakceptowane przez rodzinę i znajomych.

Duże kostki lodu przygotowuję z czarnej herbaty Mokalbari East z regionu Assam (korzenny smak) lub herbatę Black Gunpowder (czarna perła ) z Chin. Pełne 3- 4 łyżeczki suszu zaparzam w 1 szklance wody w temp.100 st. C. Ostudzony esencjonalny napar wlewam do dużych foremek. Zaparzam herbatę owocową Rozkoszna Pokusa i odstawiam do wystygnięcia. Kiedy kostki są już zamrożone a napar chłodny, rozlewam go do długich szklanek i dodaję zamrożoną herbatę. Spróbujcie ten niezwykły smak.

Ice Tea dla dzieci

Herbatę owocową Bora Bora  (każda inna też się nada) zaparzam w temp. 100 st. C. Odlewam trochę naparu z kawałkami owoców i wlewam do większych foremek niż tradycyjne pojemniki na lód. Mrożę. Do ostudzonego naparu dodaję kule zamrożonego lodu z owocami. Dzieci są zachwycone, a przynajmniej Mikołaj.
Tak jak widzicie domowe ice-tea można zrobić bardzo szybko i łatwo, praktycznie z każdej herbaty.

Przyślijcie mi swoje przepisy, opublikuję je, a w nagrodę dostaniecie paczuszkę lub dwie ulubionej herbaty.

Przepis, który otrzymałam od Daniela

Wieczorem herbatę czarną Earl Grey zalewa wrzątkiem, po ostudzeniu wkłada na noc do lodówki. Rano dosładza miodem i jest to całodzienny jego napój. Czasami dodaje cytrynę lub limonkę, ale tylko czasami.

Barbara pisze: otrzymałam w prezencie zasuszone kwiaty hibiskusa – w celach zdrowotnych. Nie bardzo smakowała mi herbatka więc za Wasza radą dodaje esencje z czarnej herbaty. Jest dużo smaczniejsza i nawet jej nie słodzę.

 

0
Share via
Copy link