Co to jest hipokryzja?

„Hipokryzja – fałszywość, dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych”. Mówiąc w uproszczeniu, co innego robisz a co innego mówisz. I kiedy mówisz, np. do ściany, nie robisz nikomu krzywdy. Gorzej, jeżeli tyrady wygłaszasz z mównicy,  pod którą stoją tłumy. Każesz ludziom żyć zgodnie z wypowiadanymi przez ciebie doktrynami, podczas, gdy TY wszystkie je łamiesz.

Niedawno ukazała się książka „Sodoma” Friedelic Martela   Autor przez cztery lata zbierał do niej materiały. Opisał sodomę we współczesnym świecie. A wszystko to dzieje się w kościele katolickim.

Hipokryzja wśród katolickich duchownych

Wg autora znaczna większość katolickich duchownych to homoseksualiści, którzy wstąpili do seminarium, żeby ukryć swoją orientację seksualną. Do niedawna ( a i dzisiaj się zdarza) homoseksualizm nie był akceptowany przez społeczeństwo – głównie małomiasteczkowe. Według autora znacząca większość księży nie przestrzega przysięgi czystości. Wraz z rangą pełnionej funkcji duchowni przesuwają granice przyzwoitości.  Im wyższe stanowisko, tym większa demoralizacja ( pedofilia, gwałty, a nawet kazirodztwo i…. bezkarność). Autor wymienia z nazwiska najwyższych dostojnikach kościelnych, którzy głosząc umiarkowanie dla maluczkich, prowadzą rozwiązły tryb życia. Dopuszczają się molestowania seksualnego, uczestniczą w orgiach, a wszystko to odbywa się w luksusowych dekoracjach.  Żeby uniknąć oceny wystawianej przez „pospólstwo”, głoszą tezę, że oceniać ich może tylko Bóg.

Najwyżsi dostojnicy kościoła (jak twierdzi autor, większość to homoseksualiści) nie chcą uznać związków partnerskich miedzy osobami tej samej płci. Blokują wszystkie zmiany doktryn w kościele. Dlaczego tak się dzieje? Otóż, jak twierdzi Martel, ludzie, którzy się ukrywają chcą się czuć bezpiecznie. Dlatego oficjalnie straszą ogniem piekielnym, zaś w zaciszu czterech ścian nie uznają umiarkowania za cnotę. Kiedy w latach 90 ubiegłego wieku było pandemia AIDS, Watykan nie zmienił stanowiska i nadal zakazywał stosowania prezerwatyw.  Homoseksualizm (to określenie jest używane od końca XIX wieku) istnieje odkąd powstało życie na ziemi. Występuje on zarówno wśród ludzi jak i zwierząt. Komu przyszło do głowy uważać, że homoseksualizm jest dewiacją?  Moim zdaniem najwyższy czas znieść celibat (został wprowadzony w XI wieku przez mizoginów – to jest moje zdanie). Ukarać duchownych, bez względu na rangę, którzy dopuścili się nadużyć, nie tylko seksualnych. W przeciwnym razie kościół katolicki zniknie. Już zaczęła toczyć się kula śniegowa. Na razie jest jeszcze kulką.  W jednej z warszawskich szkół cała klasa nie przystąpiła do pierwszej komunii.

Grzechy do spowiedzi

Martin Scorseze w 2016 roku nakręcił film „Milczenie”.  Bardzo dobry film (odsyłam na Filmweb). Jedną ze znaczących postaci jest katolik, który regularnie donosi władzy (Japonia) o miejscu ukrywania się chrześcijan. Zadenuncjowani katolicy poddawani są nieludzkim torturom. Donosiciel zaś spowiada się, okazuje skruchę (przyrzeka, że nigdy więcej) otrzymuje rozgrzeszenie
i pokutę .Historia ciągle się powtarza. Grzech, spowiedź, skrucha, rozgrzeszenie, pokuta i znów można grzeszyć.

Hipokryzja w rodzinie

Ileż to razy dziecko słyszy od rodziców – nie wolno kłamać, oszukiwać itp.,. a jednocześnie  jest świadkiem czasami małych, czasami dużych kłamstewek popełnianych przez rodziców. Np. „jak ktoś do mnie zadzwoni (telefon stacjonarny), to powiedz, że mnie nie ma”, „ jak przyjdzie pani iksińska to powiedz, że musiałam wyjść” itp., itd. Niby nic nieznaczącego, a jednak.

Plotkara czy hipokrytka?

Pewna pani spędzała głownie czas na podwórku ( podwórko to takie miejsce przed budynkiem mieszkalnym). Siedząc na swojej ulubionej ławeczce bacznie obserwowała otaczający ją świat. Była bardzo miła i uczynna. Każdego pouczyła jak ma żyć, co powinien robić a czego unikać.  Wszystko o wszystkich wiedziała i bardzo lubiła z lokatorami dzielić się swoja wiedzą. Ubarwiała, nadinterpretowała, dodawała swoje komentarze, tworzyła nowe postaci.   Ta pani dwa razy w tygodniu chodziła do spowiedzi, po czym siadała na ulubionej ławeczce i znów śledziła, interpretowała i donosiła.

Przy jakiej herbacie dywagacje?

Przy lekturze piję swoją ulubioną mieszankę herbat. Mianowicie ½ łyżeczki czarnej herbaty i duża łyżka herbaty owocowej. Mieszankę zalewam wrzątkiem. I po pięciu minutach gotowa do picia. Czy wiecie, że w czarnej herbacie na skutek oksydacji zachodzi reakcja chemiczna i powstaje związek teanina? Jest to bardzo silny antyoksydant porównywalny do EGCG. No, to pora na mój ulubiony dzban herbaty.

0
X

Zapisz się na newsletter i ZGARNIAJ RABATY!

Poinformujemy Cię, gdy tylko pojawią się dodatkowe rabaty od cen objętych promocją. WARTO korzystać, bo czas na dodatkowe promocje jest bardzo krótki.

Zapisz mnie. (Możesz zrezygnować w dowolnym momencie).